poniedziałek, 11 czerwca 2012

Pokoik dla dziecka

Teraz coś co powinno zainteresować przyszłych tatusiów. Gdy spodziewamy się dziecka ważnym tematem jest urządzenie pokoiku dla niemowlaka, tak aby nie tylko cieszyło oko rodziców ale przede wszystkim było bezpieczne i funkcjonalne.  Nowy lokator jest bardzo wymagający, zatem przygotowanie dla niego miejsca to żmudna i wymagająca przemyśleń praca. Zastanowienie i wiedza wymagana jest w takich aspektach jak  oświetlenie, wilgotność powietrza i temperatura, łóżeczko, pościel meble, kolory ścian itp. Ale chyba najważniejszą rzeczą w tym wszystkim jest to, że wszystkie tworzywa sztuczne jakfarby, lakiery, które są niezbędne do odnowienia czy wyremontowania pokoju są bardzo toksyczne i wymagają zachowania szczególnych środków ostrożności. Trzeba dokładnie czytać instrukcję użycia i stosować się do uwag i zaleceń producenta.
  W  przeciwnym razie toksyczne opary, które z niektórych substancji mogą unosić się w powietrzu do tygodnia czasu, mogą spowodować poważne obrażenia na zdrowiu malca. Przedstawię wam drastyczny przykład, o którym opowiedział mi znajomy studiujący budownictwo.  Ojciec, który czekał z niecierpliwością na przybycie ze szpitala swojej żony i dziecka postanowił wykorzystać czas kiedy w domu był tylko sam i odnowić parkiet poprzez jego wyczyszczenie i polakierowanie.  W sklepie kupił najlepszej jakości lakier do drewna, jak się później okazało, na jego nieszczęście  - dwuskładnikowy. Mimo niedoświadczenia w tego typu pracach nie przeczytał uważnie etykiety i od razu po zmieszaniu składników przystąpił do lakierowania. Wystarczyło że pomalował tylko część pokoju a opary którymi się nawdychał spowodowały tak poważny obrzęk płuc, że nie zdążyła go uratować nawet natychmiastowa pomoc specjalistyczna. Powodem takiego biegu wydarzeń było niezastosowanie się do zaleceń producenta. Na etykiecie było napisane:  „zmieszać składniki w proporcji 1:10, dokładnie wymieszać i ODCZEKAĆ 15 MINUT”.  Te 15 minut potrzebne były po to, aby składniki zdążyły zajść  ze sobą w reakcję, wtedy trujące opary nie wydzielały by się podczas malowania…. Niech tragiczny finał tej historii da Wam do zrozumienia jak ważne jest  zachowanie środków ostrożności i stosowanie się do zaleceń zapisanych na ulotce czy etykiecie na opakowaniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz